Piza stanowi główną arenę zmagań otwierających nowy sezon Pucharu Świata w szermierce na wózkach. W pierwszym dniu indywidualnych startów najlepiej spisała się Marta Fidrych, plasując się w potyczkach szpadowych na piątym miejscu.
Tegoroczny kalendarz startowy w szermierce na wózkach obejmuje łącznie cztery turnieje rangi Pucharu Świata rozgrywane kolejno w Pizie, Budapeszcie, Bradenton City i Pattayi. W obecnym sezonie docelową imprezę stanowić będą zaplanowane na październik mistrzostwa Europy, Azji oraz obu Ameryk, które oficjalne zainaugurują kwalifikacje do igrzysk paralimpijskich w Los Angeles.
Puchar Świata pod Krzywą Wieżą w Pizie rozpoczął się w czwartek od indywidualnej rywalizacji w szpadzie kobiet oraz florecie mężczyzn. Tuż za podium w kategorii A uplasowała się Marta Fidrych, kończąc zmagania na piątym miejscu. 35-latka w głównej drabince stoczyła dwa pucharowe pojedynki – zwycięski w 1/8 finału 15:11 z Francuzką Clemence Delavoipiere oraz przegrany w ćwierćfinale 12:15 z Rosjanką Alioną Jewdokimową, której razem z Brytyjką Gemmą Collis przypadł brązowy krążek. Złoto w szpadzie trafiło do Hyo Kyeong Kwon z Korei Południowej, która w walce dnia pokonała 15:11 reprezentującą Izrael Linor Kelman.
W żeńskiej szpadzie kategorii B dwie nasze zawodniczki znalazły się w szesnastce. Najwyżej, na dziewiątej lokacie, sklasyfikowano Karolinę Strawińską, którą z gry o medale wyeliminowała 15:7 Rosjanka Wiktoria Bojkowa. Na etapie 1/8 finału z turniejem pożegnała się również Jadwiga Pacek. Wygrana 15:7 z Francuzką Christelle Sangani i porażka 4:15 z Saysunee Janą z Tajlandii wystarczyły do czternastej pozycji. 23. w stawce była Sara Rogowska, która tym razem nie zdołała przebrnąć przez fazę grupową. Swoją kapitalną serię triumfów przedłużyła w Pizie Saysunee Jana, która w tej specjalności pozostaje niepokonana od kwietnia 2022 roku. Utytułowana zawodniczka z Tajlandii w finale musiała bardzo się namęczyć, aby podtrzymać doskonałą passę. Solidny opór postawiła jej Nga Ting Tong z Hongkongu, która złoto oddała w końcówce, przegrywając 14:15. Brąz zgarnęły Wiktoria Bojkowa z Białorusinką Kristiną Fiaklistawą.
W potyczkach floretowych żaden z Biało-Czerwonych nie zdołał przebić się do czołowej ósemki. W kategorii A siedemnasty był Michał Nalewajek, którego w 1/16 finału odprawił 15:14 Francuz Mathias Panisset. Rundę wcześniej odpadli notowany na 33. lokacie Norbert Całka (14:15 z Irakijczykiem Hayderem Al-Ogailim) oraz 43. Bartłomiej Balsam (9:15 z Włochem Mattia Galvagno). Pierwszy tegoroczny Puchar Świata zdominował Turek Hakan Akkaya, gromiąc w wielkim finale 15:6 Węgra Richarda Osvatha. Na trzecim stopniu podium ex aequo stanęli ulubieńcy gospodarzy, Emanuele Lambertini i Luca Platania Parisi.
W kategorii B najlepiej z dwójki Polaków spisał się Rafał Pikoluk, zajmując czternaste miejsce. W pierwszym pucharze nasz reprezentant rozprawił się gładko 15:3 z Włochem Leonardo Rigo, by w kolejnym ulec 4:15 jego rodakowi Michelowi Massie. Osiemnasty ostatecznie był Adam Jabłoński, pokonany w 1/16 finału 15:10 przez Japończyka Akirę Tsunodę. W wielkim finale spotkali się Michele Massa z Dimitrim Coutyą. Starcie to rozstrzygnięte zostało na korzyść Brytyjczyka, który swój triumf przypieczętował efektowną wygraną 15:13. Po brąz sięgnęli Brazylijczyk Jovane Guissone oraz Sean Glass z Hongkongu.
Dziś drugi dzień indywidualnych startów. Na planszach szermierczych zobaczymy florecistki oraz szablistów.
______
Fot. Andrea Trifiletti/Bizzi Team


