Rywalizacja podczas trwających w szwedzkim Helsingborgu mistrzostw Europy w tenisie stołowym wkroczyła w decydującą fazę. W medalowej strefie czempionatu Starego Kontynentu indywidualnie zameldowało się dziesięcioro naszych reprezentantów. Środowe mecze pozwolą ustalić ich kolory.

W klasie 1. niepokonana pozostaje Dorota Bucław. Brązowa medalistka ubiegłorocznych mistrzostw świata zanotowała trzecie zwycięstwo, tym razem wygrała 3:0 z Finką Aino Sirri Maaria Tapola. Jutro Polkę czeka ostatnia potyczka grupowa.

W klasie 2. trzecie zwycięstwo odniósł Rafał Czuper, we wtorek był lepszy od Vladana Petkovicia z Serbii 3:0. Lepszy dzień zanotował drugi z naszych tenisistów  Tomasz Jakimczuk, odnosząc po wczorajszej porażce dwie wygrane –  3:0 z Federico Crosara i 3:1 z Goranem Perliciem z Serbii. W ćwierćfinale Czuper i Jakimczuk zmierzyli się ze sobą, lepszy 3:1 okazał się wicemistrz paraolimpijski z Rio de Janeiro. Tym samym Czuper jest już pewien medalu.

Po dwa mecze rozegrali nasi pingpongiści w klasie 3. Obaj zagrali ze zmiennym szczęściem, raz wygrywając, raz przegrywając. Mariusz Czerwiński pokonał 3:2 Daciana Makszina z Rumunii oraz uznał wyższość Rosjanina Władimira Toporkowa z Rosji (2:3), zaś Maciej Nalepka ograł 3:0 Belga Benjamina Marotte oraz przegrał 2:3 z Carlem Ohgrenem ze Szwecji. Obu panów nie zobaczyliśmy w ćwierćfinale.

Trzy zwycięstwa odnieśli we wtorek Polacy w klasie 4. Rafał Lis wygrał  3:0 z Aleksandrem Sokołowem z Rosji oraz 3:1 z Borisem Travnickiem ze Słowacji, z kolei Krzysztof Żyłka był lepszy 3:0 od Sebastiana Brandala Vegsunda z Norwegii. Ćwierćfinał ułożył się świetnie dla Polaków. Żyłka zwyciężył 3:0 z  Alexandre Delarque z Francji, z  którym wczoraj w fazie grupowej przegrał Rafał Lis, zaś wspomniany drugi z naszych tenisów wyeliminował innego z Francuzów Maxime Thomasa 3:2.

Medalu niestety nie będzie w indywidualnych zmaganiach w klasie 6. Panowie nie awansowali do dalszej rywalizacji. Rafał Kraft przegrał we wtorek 0:3 z Duńczykiem Peterem  Rosenmeierem, a Sławomir Brak 0:3 z Danny Bobrowem z  Izraela. Wśród pań Katarzyna Marszał pokonała 3:0 Emelie Endre ze Szwecji, jednak niestety w ćwierćfinale lepsza od niej okazała się Rosjanka Maliak Aliewa. Polka zdołała ugrać jedynie jednego seta.

Poza strefą medalową znaleźli się również rywalizujący w klasie 7. panowie. Michał Deigsler zapisał na koncie kolejne dwa zwycięstwa, 3:2 nad Luką Trtnikiem ze Słowenii i 3:0 nad Francuzem Stephanem Messim, jednak w ćwierćfinale nie sprostał Chorwatowi Pavao a, ulegając mu 0:3. Maksym Chudzicki nie wyszedł z kolei z grupy. Polak wygrał wtorkową potyczkę po tie-breaku z Rosjaninem Władimirem Anikanowem, a także przegrał 1:3 z Hiszpanem Jordi Moralesem.

Marcin Skrzynecki zanotował dzień wcześniej jedną wygraną i jedną porażkę, na koniec fazy grupowej zwyciężył 3:0 z Jushuą  Wagnerem z Niemiec. Nasz reprezentant awansował do 1/8, jednak tam lepszy od niego był  1:3 Iwan Maj z Ukrainy. Drugi z Polaków,  Piotr Grudzień zanotował  dwie wygrane 3:0 z Lukasem Maxem z Czech i 3:1 z Aaronem Mc Kibbinem z Wielkiej Brytanii. W 1/4 Grudzień pokonał 3:1 Andrasa Csonka i zameldował się w półfinale. Trzeci z biało-czerwonych Paweł Jabłoński przegrał trzy mecze w fazie grupowej i odpadł z rywalizacji.  Wśród pań Dajana Jastrzębska zanotowała dzień wcześniej porażkę, a  we wtorek odniosła dwa zwycięstwa bez straty seta z Juliane Wolf z Niemiec i Lucie Hautiere z Francji.  Polka bezpośrednio awansowała do półfinału po wyjściu z grupy.

Trzy porażki w klasie 9. poniósł Paweł Konstantyn, tym razem 1:3 z Ashleyem Facey Thompsonem z Wielkiej Brytanii. Polak odpadł z walki o medale. U kobiet mieliśmy dwie nasze zawodniczki, Karolina Pęk pozostała niepokonana, na koniec fazy grupowej wygrała z Alexą Szvitacs z Węgier bez straty seta. Tym samym awansowała ona bezpośrednio do półfinału rywalizacji i cieszyć się może już z medalu. Małgorzata Jankowska nie wróci z medalem w singlu, tak jak Konstantyn przegrała trzy spotkania, na koniec zmagań Polka nie poradziła sobie  z Leną Kramm z Niemiec ulegając 1:3.

W klasie 10. mieliśmy duże powody do zadowolenia. Igor Misztal wygrał 3:2 z Brytyjczykiem Kimem Daybellem z Wielkiej Brytanii i awansował do ćwierćfinału, tak jak Patryk Chojnowski. Obaj nasi reprezentanci wygrali swoje mecze 1/4 ME, do półfinału Misztal dostał się po wygranej z Jorge Cardoną z Hiszpanii, a Chojnowski po zwycięstwie 3:0 nad Daybellemkl. Trzecie zwycięstwo w klasie 10 odniosła Natalia Partyka, tym razem bez straty seta pokonała Rumunkę Tabitę Vulturar.  Tym samym Polka zameldowała się w półfinale, bowiem w ćwierćfinale miała wolny los.

Niestety bez medalu zakończą zmagania nasi tenisiści i tenisistki w klasie 11. Dorota Nowacka przegrała 0:3 z Rosjanką Marią Gałkiną, a Krystyna Łysiak pokonała 3:0 Denisę Macurovą z Czech. W ćwierćfinale wystąpiła tylko Łysiak, jednak Polka nie dała rady Ebru Acer z Turcji, przegrywając po pięciosetowym pojedynku. U panów Damian Fira okazał się lepszy 3:1 od Niemca Dirka Hartmanna, a Marek Chybiński 3:0 od Aleksandra Jefremowa z Rosji. Niestety w 1/4 solidarnie przegrali bez ugranego seta, pierwszy z Eduardo Cuestą Martinezem, a drugi z Lucasem Edouardem Creange.

————

Fot.: Robert Szaj/Polska Fundacja Paraolimpijska.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here