Fot. Hungarian Fencing Federation

Karolina Strawińska z brązowym medalem szermierczego Pucharu Świata w Budapeszcie

Brązowy medal zdobyty w szpadzie przez Karolinę Strawińską otworzył drugą rundę tegorocznych startów Biało-Czerwonych w Pucharze Świata w szermierce na wózkach. Jego gospodarzem w dniach 19-22 marca jest Budapeszt.

Zaledwie miesiąc temu emocjonowaliśmy się poczynaniami naszych szermierzy na wózkach podczas inauguracyjnych pucharowych zmagań w Pizie. Po krótkiej chwili wytchnienia Polacy wznowili przygotowania do kolejnego startu w sezonie. W stolicy Węgier o medale Pucharu Świata pojedynkuje się około 150 szermierzy z 20 krajów, a zawody rozgrywane są na tym samym obiekcie, który gości prestiżowe turnieje FIE Grand Prix.

Pierwszy dzień w Budapeszcie upłynął pod znakiem potyczek szpadowych kobiet oraz floretowych mężczyzn. W kategorii B biało-czerwone barwy reprezentowały cztery panie, a najlepiej spośród nich spisała się Karolina Strawińska, która razem z Nga Ting Tong z Hongkongu sięgnęła po brązowy krążek. 29-letnia zawodniczka sekcji szermierczej Legii Warszawa z racji wysokiego rozstawienia (z numerem trzecim) do rywalizacji włączyła się dopiero od fazy pucharowej. W swoim pierwszym pojedynku (w 1/8 finału) stosunkowo pewnie rozprawiła się 15:7 z Francuzką Margot Fourmond, by w trzymającym w napięciu do ostatniej akcji starciu o czwórkę zatriumfować 15:14 nad Rosjanką Ludmiłą Wasiliewą. Tą samą, która rundę wcześniej odprawiła 15:12 turniejową „szóstkę” Sarę Rogowską, którą po tej nieznacznej porażce sklasyfikowano na dziesiątym miejscu. W półfinale Strawińska trafiła na reprezentującą Włochy Julię Markowską, która została zwyciężczynią zawodów szpadowych. W drodze po końcową wygraną wyeliminowała 15:12 Polkę, by na sam koniec postawić kropkę nad „i” i pokonać 15:11 Białorusinkę Aleksandrę Ilminskaję. Dziewiętnasta w stawce po przegranej w 1/16 finału 9:15 z Włoszką Sofią Brunati była Jadwiga Pacek. Cenne doświadczenie zebrała debiutująca w Pucharze Świata Justyna Regucka, która nie wyszła z grupy, zajmując 25. lokatę.

W ósemce najlepszych zawodniczek w szpadzie kategorii A zameldowała się Marta Fidrych, która w turnieju głównym stoczyła dwie walki, plasując się na siódmej pozycji. W 1/8 finału 35-latka wyeliminowała 15:11 Włoszkę Sofię Garnero, by w następnej rundzie uznać wyższość Bian Jing, przegrywając z zawodniczką z Państwa Środka 8:15. Rozpędzona Chinka dotarła dziś do finału, w którym zmierzyła się ze swoją rodaczką Zou Xufeng, ulegając jej 7:15. Brąz ex aequo zdobyły Hiszpanka Judith Rodriguez Menendez z Francuzką Clemence Delavoipierre.

Zobacz:  Niesłyszące piłkarki gotowe do walki o medale mistrzostw świata

W zmaganiach floretowych żaden z Polaków nie zdołał przebić się do czołowej ósemki. W kategorii A najwyżej, na dziesiątej lokacie uplasował się Michał Nalewajek, który w 1/16 finału pokonał 15:10 Norberta Całkę (ostatecznie 27.),a w swoim kolejnym pucharze przegrał różnicą czterech trafień 11:15 z Brytyjczykiem Oliverem Lamem Watsonem. Na 34. miejscu znalazł się Bartłomiej Balsam, doznając w 1/32 finału porażki 6:15 z Francuzem Mathiasem Panissetem. Zwycięstwo w drugiej tegorocznej odsłonie pucharowej odniósł Włoch Emanuele Lambertini, który w finałowym starciu z łatwością poradził sobie z Turkiem Hakanem Akkayą (15:6). Podium uzupełnili ulubieniec gospodarzy Richard Osvath razem z Chińczykiem Li Hao.

W kategorii B dwóch Biało-Czerwonych sklasyfikowano w szesnastce. Jedenastą pozycję zajął Rafał Pikoluk, który w swoim pierwszym i ostatnim pucharze uległ wysoko 4:15 Ukraińcowi Dmytro Serożence. Na etapie 1/8 finału z turniejem pożegnał się również czternasty dziś Adam Jabłoński, który najpierw rozgromił 15:4 Amerykanina Josha Russella, po czym identycznym stosunkiem punktowym pokonał go Brytyjczyk Dimitri Coutya, późniejszy triumfator rywalizacji w stolicy Węgier. Aktualny mistrz paralimpijski we florecie w wielkim finale był lepszy o trzy trafienia (15:12) od Włocha Michele Massy. Brąz przypadł Ukraińcowi Olegowi Naumence i Brazylijczykowi Jovanowi Guissone. Na 23. miejscu skończył zawody Radosław Fic, nie przebrnąwszy przez fazę grupową.

W piątek na planszach szermierczych czekać nas będą równie niemałe emocje z udziałem szablistek oraz szpadzistów.

_____

Fot. Hungarian Fencing Federation

 

Copyright PARASPORTOWCY.PL 2017

error: Nasze materiały chronione są prawem autorskim! Kopiowanie ich i rozpowszechnianie bez zgody autora zabronione! - paraSPORTOWCY.PL