Medalowa strefa trwającego w Bangkoku turnieju badmintonowego Thailand Para-Badminton International 2019 nie dla Bartłomieja Mroza. Swój siódmy tegoroczny międzynardowy start nasz reprezentant zakończył porażką w ćwierfinale.

Po zwieńczonych brązowym medalem mistrzostwach świata w Bazylei Bartłomiej Mróz jako jedyny z polskiej reprezentacji udał się w daleką podróż do Azji, by spełnić swoje marzenia o paraolimpijskich igrzyskach w Tokio. W tym tygodniu 25-latek bój o rankingowe punkty stoczył w stolicy Tajlandii, zaś za kilka dni o wzmocnienie swoich notowań w tym zestawieniu zawalczy w chińskim Hangzhou.

Do indywidualnych zmagań podczas Thailand Para-Badminton International 2019 w kategorii SU5 przystąpiło łącznie 27 zawodników. Bartłomiej Mróz jak burza przeszedł przez grupową fazę turnieju, spędzając łącznie w hali 34 minuty. Lider polskiej reprezentacji w rozgrywanych do 21. punktów dwóch setach rozprawił się najpierw z z Hindusem Prithivirajem Thillai Natarajanem, pozwalając mu zdobyć odpowiednio 14 oraz 10 „oczek”. Jeszcze szybciej uporał się z Ukraińcem Andrijem Zajcewem, przeciwko któremu stracił 6 i 5 lotek, dzięki czemu awans do 1/8 finału wywalczył z pierwszego miejsca.

W pierwszej pucharowej rundzie na drodze Mroza postawiony został reprezentant gospodarzy Ranetnat Wikromchattarakhup, który pomimo usilnych starań nie zdołał nawiązać wyrównanej walki z Polakiem, ulegając mu w dwóch odsłonach 5:21, 12:21. W meczu o medalową strefę rozstawiony z turniejową „jedynką” nasz zawodnik niespodziewanie uległ 19:21, 14:21 pochodzącemu z Tajwanu Jen-Yu Fangowi. – Dałem z siebie wszystko, lecz przeciwnik tego dnia był lepszy – napisał w mediach społecznościowych aktualny mistrz Europy.

————

Fot.: Para-Badminton Poland.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here