Fot. EAFF

Śląsk Wrocław ze srebrnym medalem ampfutbolowej Ligi Europy

Śląsk Wrocław sięgnął po srebrny medal ampfutbolowej Ligi Europy EAFF. W rozegranym w Ankarze pierwszym w historii finale Wrocławianie ulegli 1:2 tureckiemu Başkentowi, jednak ich postawa w całym turnieju jednoznacznie potwierdziła, że aspiracje zespołu z Dolnego Śląska w dalszej perspektywie sięgają naprawdę wysoko.

Już faza grupowa pokazała, że zespół z Dolnego Śląska przyleciał do stolicy Turcji z jasno określonym celem. Na inaugurację Wrocławianie pewnie pokonali Vicenzę 4:0, w pełni kontrolując przebieg spotkania i narzucając rywalowi własne warunki gry. Dzień później zwieńczeniem ich wybornego przygotowania było jeszcze bardziej przekonujące zwycięstwo 6:0 z Club Brugge. Ślązacy imponowali skutecznością zarówno w obronie jak i w ataku, kończąc tę część rywalizacji z kompletem punktów, dziesięcioma zdobytymi bramkami i zachowanym czystym kontem.

Półfinał stanowił już pokaz pełnej dominacji Śląska Wrocław. Starcie z Olympique Marsylia zakończyło się efektowną wygraną 9:0. Polska drużyna bezlitośnie wykorzystywała błędy przeciwnika, nie pozwalają nawet na moment rozwinąć im skrzydeł. Perfekcyjna gra w defensywie i niezwykła skuteczność w ofensywie sprawiły, że awans do finału był niepodważalny, a Wrocławianie wysłali wyraźny sygnał najgroźniejszym rywalom, że w Ankarze mają apetyt na złoto.

Decydujące rozdanie przyniosło jednak zupełnie inny obrót spraw niż pierwotnie można było się spodziewać. W finale Śląsk zmierzył się z gospodarzem turnieju Başkentem, zespołem doświadczonym i znakomicie czującym się na własnym terenie. Początek meczu należał do Turków, którzy za sprawą Ömera Güleryüza objęli prowadzenie w czwartej minucie. Odpowiedź Wrocławian była natychmiastowa – doskonale przeprowadzona akcja Łukasza Mazurowskiego przy asyście Mohcine’a Chrharha przywróciła równowagę na boisku. Kluczowy moment nadszedł jeszcze przed przerwą, gdy Güleryüz po raz drugi znalazł drogę do siatki, dzięki czemu Başkent objął prowadzenie 2:1.

W drugiej połowie Śląsk przejął inicjatywę i konsekwentnie dążył do odwrócenia losów tego spotkania. Wrocławianie starali się kreować własne sytuacje, potrafili zamknąć rywala na jego połowie, jednak ostatecznie zabrakło precyzji w wykończeniu oddawanych strzałów. Pomimo ambitnej postawy i walki do ostatnich minut, a także trudnej końcówki rozgrywanej w osłabieniu, wynik na tablicy nie zdołał ulec już zmianie. Wrocławianie tym samym powrócili do kraju ze srebrnym medalem i poczuciem spełnienia, że na europejskiej mapie ampfutbolowej mocno zaakcentowali swoją obecność.

Zobacz:  Pjongczang 2018: Znamy medalistów paraolimpijskich w snowboardcrossie!

____

Fot. EAFF

Copyright PARASPORTOWCY.PL 2017

error: Nasze materiały chronione są prawem autorskim! Kopiowanie ich i rozpowszechnianie bez zgody autora zabronione! - paraSPORTOWCY.PL