Jedziemy po medale! Polacy wywalczyli bilet do Sydney!

Szwajcaria, niewielkie miasteczko Nottwil, to właśnie tam rozgrywała się prawdziwa walka o bilety na Mistrzostwa Świata w Australii. Polacy pojechali tam po zwycięstwo. Przecież nie może zabraknąć nas na tak ważnej, sportowej imprezie. Po bardzo emocjonującym i wyczerpującym meczu z gospodarzami, przyszła pora na Kolumbię. Drużyna zza wielkiej wody nie była łatwym przeciwnikiem. Wagę meczu podnosił również fakt, że był to mecz ostatniej szansy. Tylko wygrana dawała nam awans do Mistrzostw.

[responsivevoice_button voice=”Polish Female” buttontext=”Dla osób niedowidzących: Czytaj ten artykuł”]

Za nami ciężki bój ze Szwajcarią. Ale szybka regeneracja, odpoczynek i w piątkowe południe byliśmy już gotowi na ostatnie wyzwanie. Mecz decydujący o tym kto pojedzie do Sydney, aby móc walczyć tam o medale Mistrzostw Świata. Kolumbia jest 15-tą drużyną świata według rankingów sporządzonych przed Międzynarodową Federację Rugby na Wózkach. Emocje rosły z każdą minutą. Ważyły się przecież losy obu drużyn.

Zaczęli, a z każdą sekundą gra nabierała tempa. Już w pierwszej kwarcie reprezentacja Polski prowadziła dwoma punktami (10:8). Kolumbia nie dała jednak za wygraną w drugiej części spotkania pokazała, że nie będzie tak łatwo. Po drugiej kwarcie na tablicy wyników był tylko jeden punkt przewagi. Na szczęście o ten jeden punkt więcej po stronie Polski (20:19). Po pięciominutowej przerwie ruszyliśmy dalej. Boisko było już rozgrzane do czerwoności. Zawodnicy w całkowitym skupieniu. Trzecia kwarta była zdecydowanie po stronie reprezentacji Polski. W pięknym stylu ustanowiliśmy wynik tej kwarty 31:28. Jak wiemy to jeszcze o niczym nie przesądzało. Do końca spotkania pozostawało 8 długich minut, w czasie, których mogło się wiele wydarzyć. Napięcie i emocje wciąż trzymały za serca polskich kibiców. Kciuki bolały od zaciskania.

Ostatnie minuty, sekundy i końcowy gwizdek sędziego. A zaraz potem głośne okrzyki radości polskiej ekipy. Reprezentacja Polski wygrywa spotkanie 40:38. Radość jaka pojawiła się w sercach kibiców była nie do opisania. Nasi zawodnicy podczas całego turnieju przyprawili nam wiele emocji. Możemy być dumni z takich reprezentantów, którzy mają wielkie serce do walki i potrafią w pięknym stylu wygrywać mecze z trudnymi przeciwnikami. Konsekwencja, dobre przygotowanie i duch walki to cechy naszej kadry, która jeszcze w tym roku będzie reprezentować nas na Mistrzostwach Świata w Sydney. Wierzymy, że pokażą tam kawał dobrego rugby i będą bezlitośni dla przeciwników.

Więcej o występach biało-czerwonych przeczytać można TUTAJ i TUTAJ.

error: Nasze materiały chronione są prawem autorskim! Kopiowanie ich i rozpowszechnianie bez zgody autora zabronione! - paraSPORTOWCY.PL