Aż siedem krążków, jeden złoty oraz sześć brązowych przywiozą biało-czerwoni z rozgrywanego w Pizie Pucharu Świata w szermierce na wózkach. W ostatnim dniu turniejowych zmagań Polacy zajęli na planszy dwie trzecie pozycje. Na najniższych stopniach podium stawali Jadwiga Pacek (szabla kat. B) oraz Jacek Gaworski (floret kat. B).

Na niedzielę organizatorzy zaplanowali walki w szabli kobiet (kat. A i B), szpadzie mężczyzn (kat. A), florecie mężczyzn (kat. B) oraz drużynowym florecie kobiet. W równorzędnie odbywających się turniejach szabli wystartowały trzy nasze reprezentantki: Martę Fidrych, Patrycję Haręzę oraz Jadwigę Pacek. Z medalem na szyi powróci do kraju ta ostatnia. Pacek, która z kompletem odniesionych zwycięstw wygrała poranne eliminacje kategorii B, w 1/8 finału spotkała się z Włoszką Matilde Spreafico. Zawodniczka gospodarzy została rozbita przez Polkę, podczas całej walki zdołała zadać zaledwie jedno celne trafienie. W następnej rundzie nasza zawodniczka pokonała stosunkiem 15:8 kolejną z Włoszek Rosannę Pasquino, dzięki czemu miejsce w najlepszej czwórce miała już zagwarantowane. W pojedynku, którego stawką był wielki finał, przeciwniczką Polki okazała się Ukrainka Olena Fiedota. Pacek nie poradziła sobie z reprezentantką naszych zachodnich sąsiadów, uległa jej 11:15 i wraz z Gruzinką Irmą Khetsuriani podczas dekoracji odebrała brąz. Świetnie dysponowana dziś Fiedota w finale nie dała dojść do słowa Niemce Sylvi Tauber (pojedynek ten zakończył się wynikiem 15:6) i zasłużenie sięgnęła po złoto. Na czternastej pozycji w tej samej grupie w stawce szesnastu pań uplasowała się mająca medal w szpadzie Patrycja Haręza. Po raz drugi podczas Pucharu w Pizie Polka została zatrzymana przez pochodzącą z Tajlandii Saysunee Jana. W sobotę obie panie stanęły naprzeciw siebie w półfinale, dziś z kolei ich drogi skrzyżowały się w 1/8 finału. Oba te spotkania zakończyły się takim samym niekorzystnym dla naszej zawodniczki wynikiem – 7:15.

Również na czternastej pozycji w turnieju szabli kategorii A wylądowała Marta Fidrych, która w piątek sięgnęła po brąz w szpadzie. W turnieju tej grupy do rywalizacji przystąpiły 22 zawodniczki. Polka w 1/16 finału miała wolny los. Jej szanse na czołową ósemkę pogrzebała porażka 9:15 z Ukrainką Natalią Morkwicz. Najlepsza okazała się dziś Węgierka Eva Andrea Hajmasi, która w finale pokonała 15:13 Ukrainkę Jewgieniję Breus. Na trzecim miejscu ex aequo uplasowały się kolejna z Węgierek Amarilla Veres oraz wspomniana wcześniej Morkwicz.

Z kompletem zwycięstw do turnieju głównego męskiego floretu kategorii B awansował Jacek Gaworski. Trzeci zawodnik listopadowych mistrzostw świata w tej właśnie specjalności swoją kolekcję sportowych trofeów, w której to znaleźć można srebro igrzysk, powiększył dziś o kolejny brąz. Drogę do podium otworzyły 50-letniemu Gaworskiemu zwycięstwa nad Włochem Gianmarco Paolucci (15:5) oraz Rosjaninem Kostantinem Juriewiczem Bejczem w ćwierćfinale (15:4). O tym, jakiego ostatecznie będzie on koloru, zadecydowało półfinałowe starcie z Ukraińcem Antonem Datsko. Obronną ręką z tego pojedynku wyszedł Datsko, który pokonał naszego reprezentanta różnicą pięciu trafień (15:10). Tym samym Polak wraz z Brazylijczykiem Jovanem Guissonem sklasyfikowany został na trzecim miejscu, a Datsko po wysokiej porażce w finale (4:15) z Brytyjczykiem Dimitrim Coutya zadowolić musiał się srebrem. na dziesiątej pozycji w stawce 19 zawodników uplasował się trzeci przed dwoma dniami w szabli Adrian Castro, który w 1/8 finału różnicą jednego trafienia (14:15) przegrał z Rosjaninem Bejczem.

Na ćwierćfinale męskiej szpady kategorii A zatrzymał się dziś Norbert Całka, będąc tym samym najwyżej klasyfikowanym z czwórki Polaków. Na szóste miejce w stawce 35 startujących złożyły się zwycięstwa w 1/16 finału nad Japończykiem Shintaro Kano (15:5) i w 1/8 finału nad kolegą z reprezentacji Michałem Nalewajkiem (15:12) oraz ćwierćfinałowa porażka 5:15 z późniejszym triumfatorem, Brytyjczykiem Piersem Gilliverem. Nalewajek, który był jedenasty, rundę wcześniej pokonał do jedenastu punktów Francuza Mathieu Rousselota. Na 25. miejscu po przegranej w 1/16 finału z Włochem Matteo dei Rossi stosunkiem trafień 11:15 uplasował się Rafał Treter. Przez fazę eliminacyjną nie zdołał przebrnąć jedynie Michał Dąbrowski, który ostatecznie zajął 30. miejsce. Swój końcowy triumf w turnieju szpady Brytyjczyk Gilliver przypieczętował efektownym zwycięstwem 15:11 nad reprezentantem gospodarzy Matteo Bettim. Brązowe krążki otrzymali Rosjanin Maksim Szaburow oraz rodak Bettiego, Emanuele Lambertini.

Jak na wstępie zostało wspomniane, biało-czerwoni przywiozą z Włoch siedem łupów: jeden złoty oraz sześć brązowych. Poniżej prezentujemy nazwiska wszystkich naszych medalistów.

Złoto (1):

Grzegorz Pluta – szabla, kat. B

Brąz (6):

Adrian Castro – szabla, kat. B
Marta Fidrych – szpada, kat. A
Patrycja Haręza – szpada, kat. B
Michał Nalewajek – floret, kat. B
Jadwiga Pacek – szabla, kat. B
Jacek Gaworski – floret, kat. B

Podsumowanie piątkowych startów Polaków przeczytasz tutaj (kliknij)

Podsumowanie sobotnich startów Polaków przeczytasz tutaj (kliknij)

————

Fot.: Augusto Bizzi.

1 KOMENTARZ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.